PIT - Polska Izba Turystyki

Polska Izba Turystyki
Biuro Wykonawcze
Marszałkowska 9/15 lok. 29
00-626 Warszawa
tel. 22 826 55 36
fax. 22 826 55 36

 Artykuły naszych ekspertów

» Start » Artykuły naszych ekspertów

Pilotażowe problemy - Stanisław Piśko, Wiadomości Turystyczne nr 146/2007

       Brak możliwości kontroli przewodników, piloci na wszystkich turystycznych imprezach, pilot rezydentem – to jedne z głównych ogniw sporu na najbliższym etapie dyskusji na temat problemów, które powinna rozwiązać kolejna nowelizacja ustawy o usługach turystycznych.
      Usługi pilotażu i przewodnictwa mogą być świadczone przez osoby, które uzyskały uprawnienia pilota wycieczek lub przewodnika turystycznego po zakończeniu właściwego szkolenia i zdaniu egzaminów przed komisjami powołanymi przez marszałków województw.
Przy czym organizacja szkoleń to przedmiot działalności przedsiębiorców, instytucji lub organizacji prowadzonej w oparciu o upoważnienie wydane przez marszałka województwa. Natomiast egzaminy na pilotów i przewodników zdawane są przed komisjami państwowymi powoływanymi przez marszałków województw. Ten system uzyskiwania uprawnień wyeliminował z rynku podmioty prowadzące szkolenia bez upoważnień, gdyż ich zaświadczenia o ukończeniu szkolenia nie byłyby honorowane przez państwowe komisje egzaminacyjne.
      Problemem nierozwiązanym nadal jest wykonywanie obowiązków pilota lub przewodnika przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień. Na niewyeliminowanie tego bezprawnego zjawiska składa się kilka przyczyn. Jedną z nich jest to, że ustawa określa przypadki, miasta i obszary, w których organizatorzy turystyki wpisani do rejestrów mają obowiązek zapewnienia uczestnikom imprez turystycznych pilota i przewodnika turystycznego. Takiego obowiązku ustawa nie nakłada na innych organizatorów turystyki niebędących przedsiębiorcami. Jednak art. 29 ustawy stanowi, iż osoby wykonujące zadania przewodnika turystycznego lub pilota wycieczek podlegają kontroli obejmującej posiadanie właściwych uprawnień oraz sposób wykonywania ich zadań. Kontroli tej podlegają także wówczas, gdy wykonują swoje obowiązki na zlecenie organizatora, który nie jest wpisany do rejestru. Kontroli mogą dokonywać osoby upoważnione przez marszałków województw. Ale to upoważnienie marszałka nie obejmuje prawa do legitymowania osób wykonujących zadania pilota lub przewodnika (uwagę na ten fakt zwrócono w Informacji o wynikach kontroli NIK z 2004 roku). Stąd w praktyce osoby upoważnione przez marszałków nie mogą kontrolować osób wykonujących zadania pilota lub przewodnika, lecz wyłącznie mogą kontrolować umowy zawarte między pilotami lub przewodnikami i organizatorami turystyki wpisanymi do rejestrów. Fakt zapewniania przez organizatorów pilotów lub przewodników jest więc w praktyce niesprawdzalny.
       Zaistniała sytuacja tworzy warunki do tego, by zadania przewodników i pilotów w Polsce wykonywały osoby nieposiadające żadnych uprawnień. Z czego bezkarnie korzystają szczególnie organizatorzy turystyki niewpisani do rejestrów, w tym także organizatorzy z zagranicy, gdyż brak możliwości wylegitymowania pilotów lub przewodników nie pozwala na sprawdzenie, czy posiadają oni zlecenie od organizatora turystyki na wykonywanie zadań (o którym mowa w art. 30 ust. 2 Ustawy o usługach turystycznych).
Brak prawa do legitymowania pilotów i przewodników autorzy propozycji zmian, przy okazji planowanej nowelizacji Ustawy o usługach turystycznych, chcą zminimalizować poprzez rozszerzenie liczby podmiotów uprawnionych do kontroli ich pracy o takie służby jak Straż Miejska, Inspekcja Transportu Drogowego i Straż Graniczna. Wyegzekwowanie zasady wykonywania obowiązków pilota lub przewodnika przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia wymaga jednak stworzenia spójnego systemu kontrolnego, na który powinno się składać ściśle określone grono osób wyposażonych w odpowiednie uprawnienia. W środowisku turystycznym mówi się o potrzebie wprowadzenia policji turystycznej. 
       Kontrowersyjną zmianą w Ustawie o usługach turystycznych jest lansowana przez Polską Federację Pilotażu i Przewodnictwa propozycja wprowadzenia bezwzględnego obowiązku zapewnienia pilotów i przewodników na wszystkich grupowych imprezach turystycznych organizowanych przez biura podróży. Obecnie zgodnie z postanowieniami art. 30 ust. 1 obowiązek taki mają tylko biura podróży organizujące wycieczki (a nie każdą imprezę turystyczną) w kraju i zagranicą, w których uczestnicy, co najmniej 10 osób, jeżeli umowa o uczestnictwo w danej wycieczce nie stanowi inaczej.
Obowiązujący przepis pozwala więc na zapewnianie pilotów lub przewodników wówczas, gdy zdaniem organizatora wymagają tego rozmiary i charakter imprezy turystycznej. Wprowadzenie zasady proponowanej przez federację wymagałoby zapewniania pilotów np. na każdych wczasach, na których przebywa tylko 10 osób wysłanych przez jedno biuro turystyczne. Zasada taka kreuje na pewno nowe miejsca pracy dla pilotów i przewodników, zwiększa opiekę nad turystami – chyba ponad faktyczne potrzeby, i powoduje wzrost ceny pobytów na imprezach turystycznych organizowanych przez polskie biura podróży. Czyni to ofertę polskich biur mało konkurencyjną w stosunku do ofert biur turystycznych z zagranicy. Stąd też organizatorzy turystyki stanowczo sprzeciwiają się tej propozycji, uważając, iż obecne rozwiązanie zgodne jest z „filozofią” gospodarki wolnorynkowej. Natomiast racjonalna ocena przez organizatora turystyki potrzeb zapewnienia odpowiedniej kadry na imprezie turystycznej, przepisy art. 10a Ustawy o usługach turystycznych – nakładające na biuro podróży obowiązek powierzania zadań pilotów i przewodników tylko osobom z odpowiednimi uprawnieniami w dostatecznym stopniu gwarantują ochronę interesów klienta.
       Biura podróży nie akceptują też proponowanego przez federację ograniczenia, by obowiązki rezydentów powierzać wyłącznie osobom posiadającym uprawnienia pilota wycieczek. Stoją one bowiem na stanowisku, że „rezydent to osoba reprezentująca organizatora turystyki wobec turystów przebywających na danym obszarze lub w danej miejscowości i wobec kontrahentów zapewniających tym turystom usługi zamówione przez organizatora”. Do jej obowiązków nie należy więc pilotowanie wycieczek. Natomiast trudno wymuszać na przedsiębiorcy, by miał on większe zaufanie do pilota niż do samego siebie lub do swojego pracownika etatowego i tylko pilotowi powierzał reprezentowanie swoich interesów za granicą. Nie może przy tym budzić wątpliwości to, że z mocy obowiązujących już przepisów ustawy rezydent wykonujący zadanie pilota wycieczek musi posiadać wymagane do tego uprawnienia. Sądzić należy, iż możliwe jest w tym obszarze rozwiązanie kompromisowe polegające na tym, by po wprowadzeniu do ustawy wymienionej definicji rezydenta wprowadzić następujące przepisy:
– „Piloci wycieczek mogą wykonywać obowiązki rezydenta, o ile obowiązków tych nie wykonuje osobiście przedsiębiorca organizujący imprezy turystyczne lub jego pracownik etatowy.
– Zakres zadań, odpowiedzialności i kompetencji dla osób wykonujących obowiązki rezydenta określa organizator turystyki”.
       Rozwiązanie takie byłoby zbliżone do postanowień zawartych w art. 33 ust. 1 ustawy dotyczących oprowadzania turystów po muzeach, wystawach i zabytkach przez przewodników turystycznych.
Oba środowiska, tj. piloci i przewodnicy oraz biura podróży, zgodne są, co do potrzeby stawiania wszystkim organizatorom turystyki, a nie tylko przedsiębiorcom takich samych wymogów, co do potrzeby zapewnienia pilotów i przewodników na organizowanych wycieczkach turystycznych.

Stanisław Piśko